Porządek Mszy św. i spowiedzi
Dróżki Matki Bożej Bolesnej
Czuwania Papieskie i Odnowy w Duchu Świętym
Odpusty
Pomoce duszpasterskie
Franciszkański Zakon Świeckich
Rycerstwo Niepokalanej
Alma Mater
Odnowa w Duchu Świętym
Wspólnota Krwi Chrystusa
Czciciele Męki Pańskiej (Bractwo Żywej Drogi Krzyżowej)
Grupa Animacji Misyjnej
 
 
 
 



REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE


Zakończyły się w naszym klasztorze rekolekcje wielkopostne, które w dniach 15 – 19 marca 2008 roku głosił o. Andrzej Zając, gwardian Klasztoru św. Franciszka w Krakowie.
Pragniemy podzielić się z Wami nadesłanymi świadectwami naszych przyjaciół - uczestników tych rekolekcji. Niech przez to, płynące z serca słowo, Dobry Bóg umocni w nas dzieło, którego sam dokonał.




Każdego dnia o. Andrzej pochylał się nad słowem Bożym i uczył mnie, jak Je odczytywać i odnosić do mojego życia. Pierwszego dnia zobaczyłam, że w moim życiu nie ma przypadków. Wszystkie wydarzenia i te przyjemne i te trudne, ludzie, których spotykam na moich drogach, słowo Boże dane na dziś – wszystko to w jakiś sposób jest mi dane według Bożego zamysłu.
Drugiego dnia zobaczyłam siebie w Judaszu, który mówił do Jezusa o Marii „Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ubogim” (J 12,5) – tak jak on nieustannie krytykuję moich bliźnich i odpowiedź Jezusa – „zostaw”.
Trzeciego dnia zobaczyłam siebie w Piotrze, który zdradził i płakałam razem z nim. Zawiodłam Pana i samą siebie, bo byłam tak pewna, jak Piotr. Prawda boli. Chciałabym umieć wrócić, tak jak Piotr.
Czwartego dnia Rekolekcjonista mówił, że Jezus daje się nam cały w Eucharystii. Zobaczyłam, że nie potrafię siebie dawać, wydzielam po kawałeczku, nawet Panu Bogu daję te sprawy, a tamte, to już nie – ja sama dam radę. Bóg chce być we wszystkich problemach mojego życia, ale ja nie potrafię bezgranicznie Mu zaufać. Chciałabym, by owocem tych rekolekcji była umiejętność takiego słuchania Słowa, jakiej próbował nauczyć nas o. Andrzej.

DB




Pragnę podzielić się z Wami doświadczeniem z przebytych rekolekcji w naszym sanktuarium. Dzięki o. Andrzejowi mogłam bliżej poznać dobroć Boga Ojca, Jego opatrznościową miłość, zamierzoną i pełną troski w każdym czasie mojego życia. Mogłam również poznać na nowo siebie, swoją kruchość, delikatność pełnę lęku w sercu nie do końca otwartym na pomoc Boga. Mogłam bliżej poznać Pana mojego Jezusa Chrystusa, który przychodzi i daje mi siebie w słowie i cichej Ofierze Ołtarza.
      W tych dniach świętych rekolekcji przeżywałam cierpienie z powodu zaistniałej sytuacji w mojej rodzinie. Jest ona dla mnie i dla moich bliskich bardzo bolesna. W słowach podarowanych przez o. Andrzeja pełnych delikatności i łagodności powoli uzyskałam pokój, radość i miłość do Boga i do moich bliskich. Ufność w przebaczenie, w Najdroższą Krew podarowaną w sakramencie pokuty i pewność, że Jezus zawsze czeka na mnie w swoim słowie i w Najświętszej Ofierze Ołtarza.
      Dziękuję Panu Bogu za o. Andrzeja, za kapłana, który słowem i postawą najpiękniej ukazał, jak wielkim darem jest sakrament kapłaństwa. Dziękuję za każdego z naszych Ojców, za o. Krzysztofa pełnego miłości i troski o każdego członka wspólnot i ruchów działających przy naszym sanktuarium i o każdego kto ukochał tę świątynię i uczestniczy w jej życiu.

Teresa, WKC



Rekolekcje wygłoszone przez o. Andrzeja posiadały swoistą konstrukcję zagadnień, które dotyczyły sensu naszego życia, wpływu Boga na nas, oceny własnej osoby i słuchania Słowa Bożego.

1 dzień: "Życie nasze to nie przypadek"
Ty, Jezu, mówisz do mnie prostymi słowami, pukasz do mojego sumienia, patrzysz na mnie miłosiernie, oferujesz miłość i uzdrowienie - a ja co? Jakże często bezsensownie i z uporem odrzucam Ciebie, patrzę i nie wiem, co mówisz. A przecież wszystko już zostało "zapisane" - czas bym połączył swoje pragnienia z logiką Chrystusowego zbawienia.

2 dzień: "Bóg i jego miejsce w życiu człowieka"
Wątpię, tkwię w przyzwyczajeniach, nałogach, upadam, grzeszę...Ciągle poznaję bolesną i okrutną prawdę o sobie. Trudno jest mi zmienić choćby trochę tryb mojego postępowania, trudno jest mi odejść od złych myśli i niepokojów. Ale przecież dobry i kochający Bóg ciągle daje mi łaskę odkrywania tego pozytywnego sensu życia. Panie, chcę słuchać Twych słów, chcę je utożsamiać ze wszystkim, co jest dobre, bo Ty jesteś przecież dobrem najwyższym.

3 dzień: "Spojrzenie na siebie"
Kim jestem? To pytanie stanowiło podstawę rozważań w tej części nauki rekolekcyjnej. Przedstawienie postaci Piotra i Judasza, a także innych uczniów Chrystusa, pozwoliło mi uświadomić sobie jak złożony i skomplikowany jest umysł i osobowość każdego człowieka. Będąc uczniem Pana Jezusa (Piotr), znając Jego naukę, miłując Go bezgranicznie - w jednej chwili mówi: "Nie znam tego człowieka". A Judasz? Przecież również był uczniem Pana, a jednak ostatecznie Go zdradził. Na pewno nie chcę czynić źle, niegodziwie, kłamać, fałszywie przyrzekać, ranić, być zgorszeniem dla innych. Ta część nauki rekolekcyjnej zachęciła mnie do bardziej żarliwego życia duchowego oraz do rezygnacji z przemijających wartości ziemskich na rzecz trwałych wartości wynikających z prawd wiary Chrystusowej.

4 dzień: "Słuchanie Słowa Bożego"
"Panie, słyszę Twoje słowa i jestem Ci posłuszny. Wszystko jest już tylko śpiewem, radością i pokojem"  (Piero Milan)
Rozumiem już, że muszę żyć inaczej, muszę na nowo odkryć sens istnienia, muszę bardziej uważnie słuchać słów Twoich, Panie, muszę zmienić swój stosunek do rzeczy, a w szczególności odrzucić ideę konsumpcjonizmu, żądzę posiadania przenieść na korzyść pragnienia sprawiedliwego i dobrego życia.

mg


Dziękujemy o. Andrzejowi za głoszone z głęboką wiarą słowo Boże oraz za Jego niezwykłe świadectwo miłości do Boga, obecnego na drogach naszego życia. Dziękujemy także wszystkim, którzy – co na pewno wymagało dużo odwagi – podzielili się z nami przeżyciami z tego szczególnego czasu przemiany serca.